Blog BazaTelefonów.pl
 

Nadszedł internet 4G. Polska czwartym krajem na świecie

Technologie 2010-09-09 12:04

Pełnometrażowy film w wysokiej rozdzielczości ściągniemy z sieci w pięć minut, nawet w pędzącym samochodzie - tak działa internet mobilny najnowszej generacji. Polska jest czwartym krajem na świecie, gdzie taki internet uruchomiono.


- W końcu to mamy!- cieszy się Adam Kuriański, prezes spółki CenterNet i członek zarządu Mobyland. Obie spółki wygrały w 2007 r. przetarg na częstotliwość komórkową 1800 MHz. Mają umowę o wspólnym korzystaniu z infrastruktury, a teraz łączą siły i uruchamiają komercyjną sieć mobilnego internetu działającego w technologii LTE.

Co to takiego? Kuriański rzuca bez zastanowienia: - Pojemność, szybkość, minimalne opóźnienia.

Long Term Evolution nazywana jest internetem "prawie czwartej generacji" (czekamy jeszcze na LTE Advanced), który ma być następcą takich technologii, jak GSM, UMTS i HSPA+. Czy się różnią? Ściąganie pełnometrażowego filmu HD (wysokiej rozdzielczości) z sieci w technologii UMTS zajmuje prawie tyle, ile trwa ów film, HSPA+ pobierze film w 38 minut, LTE - w 5,5 minuty. Z czego to wynika? UMTS to szybkość ściągania do 7,2 Mb/s, HSPA+ to 21 Mb/s, LTE - do 150 Mb/s.

Dlatego Tomasz Kulisiewicz, główny analityk firmy doradczej Audytel, mówi wprost: - LTE jest pierwszą technologią służącą do dostarczania porządnego internetu mobilnego. Poprzednie technologie były tylko półśrodkami - przekonuje. Jego zdaniem LTE jest odpowiedzią na zmieniający się rynek. - Operatorzy przestali zarabiać na rozmowach przez komórki. Widzą, że prawdziwe przychody tkwią w przesyłaniu danych.

Poza tym bez większej szybkości internetu nie ma szans na działanie setek nowych usług, którymi zasypują nas operatorzy i producenci nowoczesnej elektroniki.

- Do 2015 r. transfer danych pobieranych i wysyłanych przez urządzenia mobilne wzrośnie 10 tys. razy- przekonywał podczas tegorocznego kongresu branży komórkowej w Barcelonie Rajeev Suri z Nokia Siemens Networks. To dzięki rosnącej sprzedaży laptopów i smartfonów.

Zdaniem firmy Ericsson w samej tylko Polsce w ciągu pięciu lat zostanie sprzedanych 14 mln laptopów, a udział smartfonów w rynku telefonów komórkowych w ciągu dwóch lat wzrośnie z kilkunastu do ponad 20 proc. Prognoza dla Polski mówi, że w 2014 r. smartfony zdobędą jedną trzecią rynku. Ericsson pokazał w Barcelonie kilka usług, które działają na LTE - m.in. możliwość połączenia się z samochodu z komputerem w domu i wyszukanie w ten sposób muzyki czy nawet filmu z domowej wideoteki, które chcemy odtworzyć w podróży.

To nie wszystko. Jak przekonuje prezes CenterNetu, ultraszybki internet oznacza, że bardziej powszechne staną się usługi telemedycyny - monitorowanie stanu zdrowia, np. pracy serca, przez internet, także podczas podróży, czy szybkie diagnozowanie ofiar wypadków.

To dlatego na całym świecie inwestuje się w LTE. Deutsche Telekom już dwa lata temu prezentował w Bonn swoją sieć LTE - ściąganie plików wideo w busie pędzącym po ulicach miasta nie sprawiało żadnych problemów. Dziś w Krynicy, podczas XX Forum Ekonomicznego, LTE testować będzie Polkomtel.

- W krajach skandynawskich nie ma chyba miasta, gdzie nie wdrażano by lub nie testowano tej technologii - zaznacza Kulisiewicz. To ostatnie nie powinno dziwić - działająca w Norwegii i Szwecji Telia Sonera jest pierwszym na świecie operatorem, który zaproponował komercyjnie internet działający w oparciu o LTE. Internet "prawie czwartej generacji".

W Polsce sieć już działa. Jak udowodnili wczoraj przedstawiciele Mobylandu i CenterNetu, dzięki LTE można ściągnąć z sieci jednocześnie cztery programy telewizyjne w jakości HD i oglądać je bez żadnych problemów.

Kiedy skorzystamy z dobrodziejstw sieci LTE? Sieć działa na razie na trzech masztach, ale do końca roku będzie ich 700. - Zapewni to możliwość skorzystania z niej 7 mln Polaków. Pod koniec 2011 r. w zasięgu będzie już ok. 20 mln obywateli - zaznacza Kuriański. Nie będą to tylko mieszkańcy dużych miast - jeden z nadajników działa już w Przasnyszu. Mobyland z CenterNetem są jednak tylko operatorami hurtowymi - muszą znaleźć firmę, która zaoferuje usługi detaliczne. Wtedy klienci tego operatora w pełni będą mogli docenić zalety nowej technologii.

- Trwają poważne rozmowy z jednym partnerem i wstępne z dwoma innymi - tłumaczy Kuriański.- Myślę, że detalicznie usługa wystartuje jeszcze w tym roku - dodaje.

Źródło: Gazeta.pl

Wojtek Konopa, wyświetlono 4043 razy.

Dodaj do: Wykop BLIP Flaker Facebook Twitter

Nie wklejaj HTML ani BB Code. Adresy IP są rejestrowane. Maksymalnie 1500 znaków.

Szukaj
Subskrybuj:
RSSAtom

Kategorie

Chmura tagów

Archiwum