Blog BazaTelefonów.pl
 

Okres obowiązywania umowy

Inne, Operatorzy 2013-08-13 08:47

Prezes UKE potwierdza, iż początkowy okres obowiązywania umowy określony w art. 56 ust. 4a ustawy Prawo telekomunikacyjne powinien być liczony od daty zawarcia umowy. Moment zawarcia umowy rozumieć należy jako moment połączenia stron stosunkiem prawnym wynikającym z umowy.

Z dniem 21 stycznia 2013 r. weszła w życie ustawa z dnia 16 listopada 2012 r. o zmianie ustawy – Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2012 r. poz. 1145), która wprowadza w ustawie z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 z późn. zm.), zwanej dalej „Pt”, zmiany w zakresie przepisów dotyczących umów i regulaminów świadczenia publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych oraz cenników usług telekomunikacyjnych. W związku z potrzebą implementacji do prawa polskiego art. 30 ust. 5 dyrektywy 2002/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników (dyrektywa o usłudze powszechnej) (Dz. U. UE. L 108 z dnia 24 kwietnia 2002 r., z późn. zm.,) w Dziale III w Rozdziale 1 Pt „Świadczenie usług telekomunikacyjnych użytkownikom końcowym” w art. 56 dodano ust. 4a, w brzmieniu:

„W przypadku konsumenta początkowy okres obowiązywania umowy określony w umowie, o której mowa w ust. 1, zawieranej z danym dostawcą usług na czas określony nie może być dłuższy niż 24 miesiące.”

W związku z pojawiającymi się wątpliwościami interpretacyjnymi czy  początkowy okres obowiązywania umowy należy bezwzględnie liczyć od momentu zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych czy też strony mogą wskazać w umowie początkowy termin jej obowiązywania jako termin rozpoczęcia świadczenia usług telekomunikacyjnych (inny niż termin jej zawarcia), od którego będzie liczony okres obowiązywania umowy, Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej przedstawia następujące stanowisko:

Na wstępie wskazać należy, iż okresu obowiązywania umowy nie należy utożsamiać z okresem spełniania świadczenia usług telekomunikacyjnych.

Okres obowiązywania umowy to okres liczony od momentu, w którym strony nawiązują łączący je stosunek zobowiązaniowy do momentu, w którym umowa przestaje wiązać strony (np. na skutek upływu terminu na jaki została zawarta, jej wykonania, rozwiązania itp.), i w którym strony nabywają określone roszczenia związane z istnieniem stosunku prawnego (np. roszczenia związane z tytułu niewykonania umowy, roszczenie o wykonanie umowy itp.).

Okresem wykonywania świadczenia jest natomiast okres, w którym zgodnie z umową strona ma spełniać określone świadczenie a druga strona może żądać jego spełnienia). Dopuścić należy zatem sytuację, w której strony ustalą, iż w trakcie obowiązywania umowy spełnianie świadczenia niekoniecznie musi następować w całym czasookresie obowiązywania umowy.

Biorąc pod uwagę powyższe zauważyć należy, iż w art. 56 ust. 4a Pt mowa jest o „okresie obowiązywania umowy”, a nie o okresie świadczenia usług. Zatem biorąc pod uwagę literalne brzmienie przepisu, termin w nim wskazany (tj. maksymalnie 24 miesiące) odnieść należy do momentu, w którym strony nawiązują łączący je stosunek prawny (umowę), a nie do momentu, w którym rozpoczęło się spełnianie świadczenia objętego umową. W sytuacji, gdy moment rozpoczęcia wykonywania świadczenia nie jest tożsamy z momentem nawiązania umowy (tj. jest późniejszy) miarodajnym dla ustalenia upływu terminu początkowego obowiązywania umowy jest przyjęcie, iż bieg tego terminu rozpoczął się z momentem określonym w umowie jako dzień zawarcia umowy, a nie z momentem podjęcia wykonywania umowy przez stronę zobowiązaną.

Niezależnie od literalnego brzmienia omawianego przepisu, rozważyć należy, czy taka literalna interpretacja nie stoi w oczywistej sprzeczności z celem i rolą omawianej regulacji. Pamiętać bowiem również należy, iż na podstawie art. 3531 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. nr 16, poz. 93, z późn. zm.), zwanej dalej „Kodeksem cywilnym”: „Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego”.

W ocenie Prezesa UKE punktem wyjścia dla dokonania wykładni celowościowej art. 56 ust. 4a Pt powinny być przepisy dyrektywy 2002/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników (dalej „dyrektywa o usłudze powszechnej”). Wynika to z faktu, iż art. 56 ust. 4a Pt implementuje do polskiego porządku prawnego art. 30 ust. 5 dyrektywy o usłudze powszechnej, który stanowi że: „Państwa członkowskie zapewniają, aby umowy zawierane między konsumentami a przedsiębiorstwami świadczącymi usługi łączności elektronicznej nie wprowadzały początkowego okresu zobowiązania przekraczającego 24 miesiące. Państwa członkowskie zapewniają również, aby przedsiębiorstwa oferowały użytkownikom możliwość podpisania umowy na okres nieprzekraczający 12 miesięcy.”.

Dla interpretacji treści art. 56 ust. 4a Pt nie bez znaczenia jest również motyw wprowadzenia zmian w art. 30 ust. 5 dyrektywy o usłudze powszechnej wyrażony w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/136/WE z dnia 25 listopada 2009 r., zmieniającej dyrektywę 2002/22/WE pod nr 47 preambuły: „Aby odnieść pełną korzyść z konkurencji, konsumenci powinni być w stanie dokonywać świadomych wyborów i – gdy leży to w ich interesie – zmieniać dostawców. Istotne jest zapewnienie, aby możliwości tej nie ograniczały przeszkody prawne, techniczne ani praktyczne, w tym warunki umów, procedury, opłaty itd. Nie wyklucza to jednak wprowadzania racjonalnie uzasadnionych minimalnych okresów umownych w umowach z udziałem konsumentów (…))”.

Interpretacji pojęcia „początkowego okresu obowiązywania umowy” którym posługuje się art. 56 ust. 4a Pt należy zatem dokonać mając na względzie treść przywołanej dyrektywy, cele które mają zostać osiągnięte poprzez jej implementację, a także ogólne intencje prawodawcy unijnego.

Intencją prawodawcy unijnego wynikającą z dyrektywy 2009/136/WE jest doprowadzenie w krajowych porządkach prawnych do takiej sytuacji, w której konsument będzie dokonywał świadomych wyborów poprzez poznanie usługi świadczonej przez dostawcę, jej jakości, oraz przydatności względem oczekiwań konsumenta. Zamiarem prawodawcy unijnego jest ochrona konsumenta przed zaciągnięciem długotrwałego zobowiązania w sytuacji braku należytego rozeznania przedmiotu usługi, i związanym z tym brakiem możliwości rezygnacji ze zobowiązania przez długi okres czasu, bez narażania się na roszczenia majątkowe ze strony dostawcy usługi. W konsekwencji wskazane jest usunięcie przeszkód prawnych, technicznych lub praktycznych, w tym warunków umów, procedur, opłat itd., które by nadmiernie utrudniały konsumentom zmianę dostawcy usług. Niewątpliwie celem zapisów dyrektywy  o usłudze powszechnej jest m. in. ułatwienie konsumentom zmiany dostawcy usług telekomunikacyjnych.

W świetle powyższego, użytego w art. 56 ust. 4a Pt zwrotu „początkowy okres obowiązywania umowy” nie należy utożsamiać z początkowym okresem spełniania świadczenia usług telekomunikacyjnych. Przeciwna interpretacja prowadziłaby bowiem do sytuacji, w której faktyczny okres związania abonenta z dostawcą usług pierwszą umową o świadczenie usług telekomunikacyjnych, czyli początkowy okres zobowiązania mógłby być dłuższy niż 24 miesiące. W sytuacji bowiem, gdy moment rozpoczęcia wykonywania świadczenia, w tym przypadku rozpoczęcia świadczenia usług telekomunikacyjnych, nie jest tożsamy z momentem nawiązania umowy (tj. jest późniejszy) liczenie 24 miesięcznego terminu obowiązywania umowy od dnia rozpoczęcia świadczenia usług  skutkuje faktycznym związaniem abonenta z dostawcą usług przez okres dłuższy niż 24 miesiące.

A zatem również wykładnia celowościowa prowadzi do wniosku, iż początkowy okres obowiązywania umowy powinien być liczony od dnia jej zawarcia, który nie musi być dniem rozpoczęcia świadczenia usług.
Biorąc powyższe pod uwagę, uznać należy, że postanowienia umowne, które prowadziłyby do związania abonenta z dostawcą usług łączącym ich stosunkiem prawnym przez okres początkowy dłuższy niż 24 miesięcy są sprzeczne z treścią art. 56 ust. 4a Pt. A zatem swobodne kształtowanie stosunku prawnego przez strony zostało w tym zakresie wyłączone wyraźnym postanowieniem ustawowym. W ślad za poglądami doktryny odnośnie charakteru art. 56 ust. 4a Pt wskazać bowiem należy że: „Przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący, zatem nawet zgoda konsumenta nie uchyla bezprawności początkowej umowy zawartej na okres dłuższy niż 24 miesiące. Umowa zawarta na okres dłuższy jest nieważna w części dotyczącej postanowienia sprzecznego z ust. 4a.” (tak: Stanisław Piątek, Prawo telekomunikacyjne Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2013, s. 415).

Podsumowując, Prezes UKE stwierdza, iż okres obowiązywania umowy określony w art. 56 ust. 4a Pt powinien być liczony od daty zawarcia umowy. Moment zawarcia umowy rozumieć należy jako moment połączenia stron stosunkiem prawnym wynikającym z umowy. W przypadku tak rozumianego momentu zawarcia umowy od tego zdarzenia należy liczyć początkowy okres obowiązywania umowy określony w  umowie. W przypadku, gdy w umowie nie został określony moment jej zawarcia należy odwołać się do treści art. 70 Kodeksu cywilnego i przyjąć że zawarta jest ona (i obowiązuje) w chwili otrzymania przez składającego ofertę oświadczenia o jej przyjęciu a więc de facto złożenia podpisu przez konsumenta na umowie (w przypadku umowy zawieranej w lokalu przedsiębiorstwa).

Postanowienia Kodeksu cywilnego odnośnie swobody kształtowania stosunku prawnego łączącego strony umowy zostały poprzez treść art. 56 ust. 4a Pt ograniczone. Początkowy okres obowiązywania umowy należy łączyć z terminem jej zawarcia. Nie należy natomiast początkowego okresu obowiązywania umowy łączyć z momentem rozpoczęcia świadczenia usług telekomunikacyjnych (innym niż termin jej zawarcia). Przy liczeniu terminu początkowego obowiązywania umowy za jej początek należy przyjąć termin zawarcia umowy. Przyjęcie iż początkowy termin obowiązywania umowy można liczyć od momentu rozpoczęcia świadczenia usług telekomunikacyjnych (późniejszego od momentu zawarcia umowy) doprowadziłoby do sytuacji, w której okres obowiązywania umowy przekraczałby okres 24 miesięcy – albowiem konsument związany byłby umową ponad 24 miesiące (nawet, gdy faktyczne świadczenie usług telekomunikacyjnych trwałoby 24 miesiące). Zgodnie z przywołanym w niniejszej opinii poglądem doktryny nawet zgoda stron na ustalenie innego terminu początkowego obowiązywania umowy niż moment zawarcia umowy nie uchyla bezprawności początkowej umowy zawartej na okres de facto powyżej 24 miesięcy – umowa taka byłaby nieważna w części dotyczącej porozumienia sprzecznego z art. 56 ust. 4a Pt.

Przepisy prawa nie wykluczają możliwości zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych z konsumentem przed faktycznym przeniesieniem numeru oraz określenia terminu rozpoczęcia świadczenia usług telekomunikacyjnych jako dnia przeniesienia numeru, jednakże początkowy okres obowiązywania umowy liczony powinien być od momentu zawarcia umowy, natomiast postanowienie, zgodnie z którym 24 miesięczny termin początkowy obowiązywania umowy liczony powinien być od terminu rozpoczęcia świadczenia usług telekomunikacyjnych (późniejszego niż moment zawarcia umowy) skutkuje zawarciem umowy na okres przekraczający wskazane w art. 56 ust. 4a Pt  24 miesiące, a zatem z naruszeniem przedmiotowego przepisu.

Źródło: UKE

Wojtek Konopa, wyświetlono 3710 razy.

Dodaj do: Wykop BLIP Flaker Facebook Twitter

Nie wklejaj HTML ani BB Code. Adresy IP są rejestrowane. Maksymalnie 1500 znaków.

Szukaj
Subskrybuj:
RSSAtom

Kategorie

Chmura tagów

Archiwum